Japonia – Yokosuka
Yokosuka znajduje się na południe od Tokio w odległości ok. 60 kilometrów, dojazd pociągiem podmiejskim.
W tej miejscowości można podziwiać jeden z nielicznych ocalałych, dostępnych do zwiedzania pancerników, jest to predrednot Mikasa. W zasadzie to powojenna replika pancernika, który brał udział w wygranej przez Japonię bitwie pod Cuszimą.
Działa dziobowe i rufowe wyglądają imponująco, zwłaszcza jeżeli w ciebie mierzą. Działa boczne mają mniejszy kaliber, ale jest ich sporo. Można obejrzeć, jak wyglądała obsada stanowiska artyleryjskiego.
Fachowcy twierdzą, że do działa tego kalibru potrzeba co najmniej siedmiu osób obsługi (nie licząc oficera), jak np. w krążowniku Belfast. Ten pocisk, który marynarz bez problemów trzyma w rzeczywistości ważył 45 kilo.
Niestety nie można zwiedzać maszynowni. Wystawiona jest plansza z animowanym schematem silnika, można też obejrzeć przekrój okrętu i plan poziomów do zwiedzania.
Na dziobie w nadbudówce sala nawigacyjna, sterówka, nad nią otwarty mostek, z którego przekazywano komendy do sterówki przez rury głosowe i dalmierz artyleryjski.
Oficerowie mieli zakaz noszenia szabli samurajskich, gdyż zakłócały one wskazania kompasu w sterówce.
Pancernik był okrętem flagowym i pływał na nim admirał. Miał do dyspozycji apartamenty: sypialnia, łazienka, kuchnia, salon.
Warto zauważyć, że w salonie obok luksusowych mebli były zainstalowane dwa działka.
Mesa oficerska też prezentuje się całkiem elegancko.
Pomieszczeń załogi nie udostępniono, o życiu załogi można tylko wnioskować ze zdjęć i z jednego pomieszczenia z hamakiem.
Szalupy też były na tym okręcie.
Można kupić pamiątkowe wachlarze i zdjęcia. W korytarzu gablota na całą długość ściany z modelami okrętów floty japońskiej.
Osobne sale pozwalają zwiedzającym zagrać w symulację bitwy pod Cuszimą.
Nie, jednak nie kupiłem żadnych pamiątek. Nie chciałbym wachlarza z dzielną załogą pancernika.