Rozwiazali: pani Fiolna, panowie D.Gorski i P.Findeisen.

Jesli liczba szklanek jest nieparzysta, to barman nie moze wygrac.

Istotnie, w przeciwnym razie musialby istniec stan i ruch prowadzacy zawsze do zwyciestwa. Przypuscmy, ze W jest konkretna realizacja takiego stanu: k szklanek do gory, m na dol. Przypuscmy, ze R jest dobrym ruchem. Powiedzmy, ze R przestawia m szklanek do gory. Po kazdym obrocie stolika ten sam ruch musi nadal byc dobry. Co wiecej, zawsze ustawia wszystkie szklanki do gory (bo k=/=m). Ale oczywiscie istnieje obrot, ktory zmienia "tryb" jakiejs pozycji. (Tzn. tam, gdzie stala szklanka "na dol" laduje szklanka "do gory".)